Dzisiaj jest 19 wrz 2017, 12:45

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 sie 2013, 18:10 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2013, 22:28
Posty: 16
Mam pewien problem, nie wiem, czy jestem jakas dziwna czy inne opikunki maja podobnie. Po prostu po pewnym czasie zaczynaja mnie irytowac osoby starsze gdy sa zlosliwe i niezyczliwe, albo traktuja nas jak tania sile robocza, na dodatek niewyksztalcona. Czy Wy tez tak macie :?: :?:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sie 2013, 18:20 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2013, 15:59
Posty: 13
ja osobiscie uwielbiam starsze osoby :D . moze to dlatego ze wychowywalam sie w domu, gdzie byli dziadkowe,rodzenstwo dziadkow i nauczylam sie z nimi rozmawiac i ich rozumiec. Wszystko to kwetia wprawy i wyrozumialosci, uwierz mi :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sie 2013, 21:28 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2013, 22:22
Posty: 14
Według mnie to wszystko zależy od konkretnego człowieka. Trafiałam już na prawdziwe zołzy (przede wszystkim kobiety), ale też na nieprzyjemnych starszych mężczyzn. Wiadomo, faceci źle znoszą niedołężność i konieczność pomocy z zewnątrz... Ale poznałam też jedną cudowną panią i żałuję, że nie mam takiej babci. Czasem do siebie dzwonimy i mamy bardzo ciepłe relacje ;) ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2013, 20:40 
Offline

Rejestracja: 12 sie 2013, 16:01
Posty: 16
Ja baordzo lubie ludzi starszych, znam praktycznie samych dobrych ludzi w podeszlym wieku. Nie wiem jak to jest u Niemcow, mam nadzieje, ze dobrze, bo chcialabym sprobowac swoich sil tutaj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 sie 2013, 21:57 
Offline

Rejestracja: 15 sie 2013, 20:15
Posty: 9
Część, ja niestety mam wrażenie, że jak się trafi, jak zagra chemia to wszystk bedzie dobrze, od 2 lat jeżdże i raz tylko byłam u takiej zołzy, razy pozwalała mi się raz w tyg myc, jak dzwoniłam do domu to krzyczała, dramat, myslłam, że nie wytrzymam, i to chyba nie byla choroba tylko jej taki chrakter, zawzieta i zazdrosna, nie wiedzilam co mam robic z taką, wszyskie moje sposoby zawodily tylko jeden byl ok, jak mowiłam, że się spakuje i wyjadę to mialam spokoj na kilka dni, bała się, że ją synek doo pfleghaimu wysle. Reszta była ok, wszytskoo zależy od ludzi, jesli są ok to i zycie u nich jest ok, pozdr i się trzymajcie. Miska


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sie 2013, 12:16 
Offline

Rejestracja: 14 sie 2013, 10:29
Posty: 7
Tu jest fajny temat poruszony, poczytajcie
http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105912,9861326,Jak_radzic_sobie_z_emocjami_przy_opiece_nad_pacjentem.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sie 2013, 12:20 
Offline

Rejestracja: 14 sie 2013, 10:29
Posty: 7
Misia pisze:
Część, ja niestety mam wrażenie, że jak się trafi, jak zagra chemia to wszystk bedzie dobrze, od 2 lat jeżdże i raz tylko byłam u takiej zołzy, razy pozwalała mi się raz w tyg myc, jak dzwoniłam do domu to krzyczała, dramat, myslłam, że nie wytrzymam, i to chyba nie byla choroba tylko jej taki chrakter, zawzieta i zazdrosna, nie wiedzilam co mam robic z taką, wszyskie moje sposoby zawodily tylko jeden byl ok, jak mowiłam, że się spakuje i wyjadę to mialam spokoj na kilka dni, bała się, że ją synek doo pfleghaimu wysle. Reszta była ok, wszytskoo zależy od ludzi, jesli są ok to i zycie u nich jest ok, pozdr i się trzymajcie. Miska


Nie pozwalala Ci sie myc?! Noo z czmys takim to sie jeszcze nigdy nie spotkalam... to predzej w Polsce starsi ludzi sa oszczedni, bo i pieniedzy nie maja, glodowe emerytury to nawet ich troche rozumiem, ale w Niemczech?!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sie 2013, 12:22 
Offline

Rejestracja: 10 sie 2013, 18:33
Posty: 9
O matko, faktycznie masakra... Ja bym jej rodzinie sie poskarzyla i zagrozila ze jak sie to nie zmieni to z dnia na dzien wyjade a oni zostana bez zadnej opieki dla matki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sie 2013, 16:27 
Offline

Rejestracja: 09 sie 2013, 22:30
Posty: 7
Coz, niektorzy ludzie tak maja, do tego starosc, miazdzyca, ciekawe,co z nami bedzie na stare lata :cry:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 sie 2013, 18:39 
Offline

Rejestracja: 15 sie 2013, 20:15
Posty: 9
MałgośkaS. pisze:
Misia pisze:
Część, ja niestety mam wrażenie, że jak się trafi, jak zagra chemia to wszystk bedzie dobrze, od 2 lat jeżdże i raz tylko byłam u takiej zołzy, razy pozwalała mi się raz w tyg myc, jak dzwoniłam do domu to krzyczała, dramat, myslłam, że nie wytrzymam, i to chyba nie byla choroba tylko jej taki chrakter, zawzieta i zazdrosna, nie wiedzilam co mam robic z taką, wszyskie moje sposoby zawodily tylko jeden byl ok, jak mowiłam, że się spakuje i wyjadę to mialam spokoj na kilka dni, bała się, że ją synek doo pfleghaimu wysle. Reszta była ok, wszytskoo zależy od ludzi, jesli są ok to i zycie u nich jest ok, pozdr i się trzymajcie. Miska


Nie pozwalala Ci sie myc?! Noo z czmys takim to sie jeszcze nigdy nie spotkalam... to predzej w Polsce starsi ludzi sa oszczedni, bo i pieniedzy nie maja, glodowe emerytury to nawet ich troche rozumiem, ale w Niemczech?!


Co Ty, Niemcy są okropnie oszczędni, a starsi ludzie, którzy mają swoje przyzwyczajenia, ja miałam jedną babcię, u ktrej w lodówce jak przyjechałam były same przeterminowane rzeczy, i ona kazała nam to jeść, wiec się poskarżyłam córce, że możemy się otruć itp, a ona na to, że najpierw to trzeba zjeśc, a potem zrobić nowe zakupy, to ja na to, po kilku dniach, ze mam kłopoty zołądkowe i bede musiała jechać do domu, to szybko posprzatałyśmy lodówkę i nowe rzeczy się pojawiły, niestety to skarżenie nie zawsze działa, tak jak ja do tej pory miałam, to rodzina staruszki była czasm dużo gorsza niż starsza pani.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group